zakwas z buraków

Zakwas z buraków

Uwielbiam gotować, ale święta w kuchni to nie moja bajka. Nie przepadam za wigilijnymi daniami. Są jednak pewne wyjątki. Jednym z nich jest barszcz wigilijny, który zawsze był przygotowywany przez moją babcię na domowym zakwasie. Jego słodki, a jednocześnie lekko słony smak z winno-cierpką nutą jest niezastąpioną podstawą prawdziwego, świątecznego barszczu, dlatego warto go przyrządzać samodzielnie.

 

 

Przygotowanie zakwasu jest szybkie i proste. Nawet jeśli na co dzień nie gotujesz, pamiętaj, że jeśli kupisz składniki dobrej jakości, nie da się go zepsuć.

 

 

Jeśli jeszcze nie masz zakwasu, zdążysz go zrobić, wystarczy 5 dni w ciepłym pomieszczeniu i będzie gotowy!




Składniki na 3 litry barszczu

  • 1 kilogram buraków
  • 6 ząbków czosnku
  • 4 liście laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 4 ziarenka czarnego pieprzu
  • 1 kopiata łyżeczka kminku
  • 1 łyżeczka soli
  • 1½ litra przegotowanej wody

Przygotowanie

Zagotuj wodę i odstaw, aby wystygła. Umyj buraki za pomocą szczoteczki do warzyw. Pokrój je na plasterki. Obierz czosnek. Wrzuć buraki oraz czosnek i przyprawy do dużego słoja lub innego szklanego naczynia. Zalej je chłodną wodą. Ważne, aby woda przykrywała buraki. Naczynie możesz przykryć gazą. Odstaw je w ciepłe miejsce. Po 5 dniach będzie gotowy. Zbierz pianę, która utworzy się na powierzchni. Następnie przelej przez gęste sito do czystego słoika.

 

zakwas z buraków



Moje wskazówki

Dla mnie, barszcz to jedna z najpyszniejszych zup, dlatego przyrządzam ją nie tylko od święta. Ze względu na prozdrowotne właściwości polecam ją również Tobie.

 

Ten zakwas jest wspaniały nie tylko do wigilijnego barszczu. Przyrządzam go przez cały okres, gdy są dostępne buraki, od jesieni aż do końca wiosny.

 

Możesz go dodać zarówno do lekkiego barszczu gotowanego na warzywnym bulionie, jak i do innych wersji: ukraińskiego, tradycyjnego, polskiego przygotowywanego na wędzonce czy kremu z buraków.

 

Zakwas możesz przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku w lodówce przez kilka tygodni.

 

Smacznego!

Podobał Ci się mój wpis? Podziel się nim!